Skocz do zawartości

Zdjęcie

Aida

KP Karta Postaci

  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany
3 odpowiedzi na ten temat

#1 OFFLINE   Sly

Sly

    Chrząszcz

  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Nick In Game:Aida
  • GG:48610568

Napisany 09 September 2017 - 05:07 PM

Aida

 

Niedługo wrócę- to były ostatnie słowa jakie słyszałam z jego ust. Strażnicy kilka godzin później poinformowali mnie że mój mąż zginął z rąk rabusiów. Trzy strzały które przebiły jego ciało nie dały mu szans na przeżycie. Coś we mnie pękło, rozpłakałam się bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, łkałam aż do wieczora, kiedy już z braku sił zasnęłam...

 

Następnego dnia obudziłam się, przygotowałam śniadanie, nakryłam do stołu i.. dopiero gdy już miałam go zawołać dotarło do mnie że on już odszedł. Nie byłam w stanie jeść, nie byłam w stanie zrobić niczego, siedziałam i łkałam przylgnięta do poduszki.

 

Kolejnej nocy nie mogłam zasnąć, moje oczy błądziły po ciemnym pokoju niby szukając jego sylwetki. Dręczyła mnie przeszywająca cisza, brak jego oddechu sprawiał że czułam się nieswojo. Ta cisza była nie do zniesienia, słychać było wszystko co działo się na ulicy, przelatującego komara. Leżałam aż do rana wpatrując się przed siebie. Wstałam i spojrzałam na pokój.. Zawsze uważałam że mieliśmy za małe mieszkanie, że przydała by się przybudówka a teraz- dom zdawał się dla mnie być niczym opustoszała katedra od których ścian odbijały się wszystkie dźwięki. Kilka misek i parę sztućców na których niedobór zdarzało mi się narzekać teraz zdawało się być zastawą dla całego wojska. Talerz z zimną już jajecznicą leżał nieuprzątnięty od wczoraj. Nie była w stanie zbliżyć się do niego choć o krok..

 

W końcu przemogłam się i zaczęłam robić w domu porządki, otwierałam szafy i wyciągałam z nich jego ubrania i drobiazgi. Z każdym przedmiotem zbierało się we mnie coraz więcej emocji. W końcu trafiłam na butelkę wina z naszego ślubu.. to przelało czarę rozpaczy. Następnych paru godzin nie pamiętałam, ale rano butelka była już opróżniona..

 

Głód wygrał z niechęcią do wyjścia na zewnątrz. Opuściłam mieszkanie z koszykiem idąc na targ. Niektórzy szeptali gdy przechodziłam obok nich. Długo nie trwało gdy do moich uszu dobiegła wiadomość "Należało mu się". Natępny tydzień siedziałam w domu płacząc i zastanawiając się jak dalej mam żyć. Zapasy które zrobiłam skończyły się szybciej niż się spodziewałam, złota też już nie było. Jedynym sposobem aby zapobiec śmierci głodowej było znalezienie pracy. Trochę czasu zajmie mi by zebrać się w sobie i stawić temu czoła..

 

7Lr8rrc.png

 


  • Pas lubi to

#2 OFFLINE   Pas

Pas

    Portowy wsiór

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Nick In Game:Haragoth
  • LokalizacjaDziura Mazowiecka

Napisany 09 September 2017 - 08:47 PM

Trochę krótkie, ale treściwe. Opisu wyglądu nie ma, jest za to obrazek poglądowy. Historia nie powala, ale jest coś co mnie urzekło - pomysł na postać. 

Granie świeżej wdowy w żałobie może być trudne, nie jestem pewien czy wiesz na co się piszesz. Ale z drugiej strony, raczej tak, skoro własnie taką kartę postaci napisałeś. 

Nie wiem do końca co mam myśleć. Z jednej strony - mało. Z drugiej - postać ciekawa. Chciałbym zobaczyć trochę więcej historii mimo wszystko.



#3 OFFLINE   Flavio

Flavio

    Ścierwojad

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Nick In Game:Flavio

Napisany 09 September 2017 - 08:54 PM

Trudno nie zgodzić się z opinią Pas'a powyżej. Jedynie co mogę dodać od siebie to porada - przed myślnikami stawiaj przerwę, a na samym początkiem tematu (nad nickiem postaci) zalecam wstawić portret postaci, co sprawi Twoją Kartę Postaci po prostu ładniejszą. ;)



#4 OFFLINE   Maczupa

Maczupa

    Obywatel

  • Zarząd
  • 154 postów

Napisany 11 September 2017 - 11:06 AM

Dopuszczajaco przeszedłeś przez pole aplikantów. Witamy na Elvarionie



Także otagowane jednym lub więcej z tych słów kluczowych: KP, Karta Postaci

0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników